10 fajnych i tanich produktów z Biedronki

Od trzech lat staram się zdrowo odżywiać, a przynajmniej na tyle, na ile się da. Obecne jedzenie, które mamy w sklepach to głównie żywność przetworzona, zawierająca cuda wianki w składzie i trudno trafić na coś, co jest w miarę ok dla naszego organizmu. Biedronka ostatnio bardzo pozytywnie zaskakuje – wprowadzają coraz to ciekawsze produkty, którym warto się przyglądnąć. Postanowiłam je tu opisać bo jak patrzę na to, co najczęściej ląduje w koszykach większości ludzi, to aż mnie ciary przechodzą. Ogrom wrzucanego mięsa, gotowych obiadów do odgrzania czy soczków dla dzieci po prostu przeraża. Ale hej, też kiedyś tak jadłam, dopóki się nie wyedukowałam co to dla mojego organizmu robi!

To, co przedstawiam poniżej to głównie produkty wegetariańskie, bo na takiej diecie jestem, co wcale nie przeszkadza, żeby te produkty jedli również mięsożercy. Zawsze to inaczej zjeść na śniadanie coś poza serem i szynką, a przy okazji można sobie otworzyć oczy (albo raczej podniebienie) na wiele nowych, interesujących smaków.

Lecimy z listą 🙂

1. Napój sojowy Vitanella

mleko_sojowe_biedronka

Dostępny w 3 smakach: naturalny, waniliowy i czekoladowy. Szczególną uwagę zwraca cena – jest niemal o 50% tańsze niż mleka sojowe dostępne w innych marketach typu Tesco czy Auchan.

Ja kupuję naturalne dla siebie i męża, a waniliowe dla gości 😉 Nie powiem, waniliowe jest pyszne, ale jest mocno słodzone, a ja nie słodzę w ogóle niczego więc nie kupuję. Ale jak ktoś lubi to czemu nie? Zawsze to lepsze mleko niż to zwykłe, z laktozą. Sojowe jest znacznie zdrowsze, zwłaszcza jak się je używa rzadko, np. tylko do kawy jak ja. Naturalne ma też trochę cukru, choć ja go w ogóle nie czuję w smaku, więc pewnie jest go bardzo niewiele.

2. Wafle ryżowe naturalne

wafle_ryzowe_biedronka

Jako, że ja nie jadam chleba w ogóle (no chyba że w gościach, jak nie ma za bardzo wyboru..), wszyscy mnie pytają: to co jesz? Ano wafle ryżowe 🙂 Robię sobie z nich pyszne kanapki z dodatkiem różnych past, pomidorów i kiełków. W zasadzie można nałożyć to wszystko, co nakłada się na zwykły chleb. Za to wafle nie mają żadnych dziwnych sztucznych ulepszaczy i spulchniaczy, nie mówiąc o glutenie. A ja jeszcze kupuję naturalne, znaczy że są w 100% z ryżu brązowego i z niczego innego. Cena zdaje się 1,99 zł za opakowanie, o ile się nie mylę. Możecie mnie poprawić w komentarzach 🙂

Oczywiście występują też w innych smakach, do wyboru do koloru.

3. Pasta z awokado Guacamole 

pasta_awokado_biedronka

Za 3,99 zł masz bardzo sympatyczną pastę do kanapek na śniadanie. Skład nie jest taki zły – bo aż 95% to awokado. Reszta to jakieś tam zagęszczacze i wzmacniacze, wiadomo.. ale od czasu do czasu nie zaszkodzi. Jest pyszne w smaku i występuje w formie łagodnej i pikantnej. Ja kupuję łagodne, od pikantnych rzeczy trzymam się z daleka, bo po prostu nie daję rady 🙂 Mimo to polecam gorąco zrobić takie coś samemu w domu – jest dość proste w przygotowaniu, tu przepis.

4. Kiełki

kielki_biedronka

Pewnie słyszałeś już, jakie kiełki są zdrowe i w ogóle super? Zawierają mnóstwo witamin, kwasu foliowego i błonnika, więc zdecydowanie warto! W Biedronce masz ich kilka rodzajów i są taniutkie – 2,99zł zł za opakowanie, które starcza na ok. 2-3 dni do śniadania dla 2 osób. Ja dodaję je zawsze do kanapek na pomidor 🙂 Do wyboru kiełki z lucerny, brokuł, rzodkiewki, cebuli lub kiełki stir-fry na patelnię (trochę więcej z nimi zabawy, więc ja unikam, ale też dobre). Ja już powoli będę kończyć z kupowaniem i zaczynam rozglądać się za kiełkownicą domową. Zawsze to lepiej samemu hodować niż kupować przemysłowe 🙂

5. Boczniaki

boczniaki_biedronka

Jako, że nie jem mięsa, grzyby różnego rodzaju bardzo fajnie zastępują je w obiadach 🙂 Często robimy np. flaczki z boczniaków, wychodzi mega smacznie i mega tanio!

6. Hummus

hummus

Tu zdecydowanie od razu mówię, że jest to owszem, przepyszne, ale już nie takie fajne w składzie – patrz: benzoesan sodu (substancja rakotwórcza). Żeby to kupić, muszę mieć wyjątkowego lenia. Na szczęście jest to dość trudno dostępne – nie w każdej Biedronce jest niestety. Jest to pasta do kanapek z ciecierzycy w 3 obłędnych smakach – klasyczna (z kminkiem), paprykowa i pomidorowa. Cena: 7,99 zł, ale jest tego tyle, że nam spokojnie na tydzień wystarczało. Polecam poszukać w necie przepisów na domowe hummusy, można zrobić coś równie dobrego, ale bez chemii.

7. Szpinak/Jarmuż

Biedronka ma taki fajny dział z sałatami przy samym wejściu – jest ich bardzo duży wybór, tam też leżą kiełki, pasty z awokado i grzyby. Ja bardzo często biorę młody szpinak i jarmuż. Używamy tego do kanapek, sałatek lub wrzucamy do sokowirówki i dodajemy do soków owocowo-warzywnych (powstają wtedy fajne, zielone soki). Pamiętajcie, że szpinak i jarmuż to bogactwo witamin, minerałów i przeciwutleniaczy, my jemy obowiązkowo.

Niestety zdjęcia brak 😉 Koszt ok. 4,99 zł

8. Orzechy z nerkowca

Przepyszne orzeszki, z których robię serek do kanapek 🙂 A jak? A tak >> PRZEPIS. Są nieco drogie, ale nam starczają na ponad tydzień, więc się opłaca. Biedronka ma jeszcze kilka innych rodzajów orzechów na wagę np. pistacje. Uwielbiam 🙂

 

Jeśli macie jeszcze inne przykłady ciekawych produktów, o których nie pisałam to wpiszcie w komentarzach, chętnie je poznam 🙂

 

Aktualizacja 20.06.2015: dodane zdjęcie Hummusu

Aktualizacja 08.07.2015: poprawiona informacja o napoju sojowym naturalnym – zwrócono mi uwagę, że w składzie jest cukier, czego wcześniej nie zauważyłam

 

Twoja kolej

Masz jakieś pytania? Śmiało zadaj je w komentarzach pod tym wpisem! Jeśli spodobał Ci się ten wpis, to proszę prześlij go e-mailem do swoich znajomych, lub podziel się nim na Facebooku lub Twitterze. Dziękuję!

 

 

 

Opt In Image
Darmowy ebook!

Dołącz do prawie 400 osób, które otrzymały bezpłatny ebook "Narzędzia i książki, które pomogą Ci w biznesie", a także newsletter, w którym dzielę się swoją wiedzą o prowadzeniu biznesu!

Zobacz także

  • Te flaki z boczniaków to robicie z przepisu Jadłonomii? Co jeszcze z nich robisz? Ja dopiero niedawno je odkryłam 🙂

  • Też kupuję bardzo dużo rzeczy z tej listy. Ostatnio bardzo ucieszyłam się, że pojawiła się mąka pełnoziarnista. Czasami jak jestem bardzo leniwa to kupuję gotową zupę, też mają bardzo dobry skład. Muszę spróbować te kotlety z boczniaków.

    • A rzeczywiście, zupki mają fajne! Ostatnio też widziałam takie zestawy ziaren do posypania na sałatki – słonecznik, siemię lniane i jeszcze coś tam. Też ciekawe

  • Jaka wegańska Twoja lista <3 Uwielbiam hummus, a w biedrze zdarza mi się kupować jeszcze zupę farmerską, spody do tart, ciasto francuskie czy pastę z suszonych pomidorów 🙂

    • Eee, chyba muszę się wybrać do Biedrony, bo nie wiedziałam, że takie rzeczy są 🙂 W ogóle to chyba kiedyś zrobię drugą część tej listy, bo już mi się parę nowych, fajnych produktów nazbierało 🙂

      • Idź koniecznie 😉 Czasem trzeba poszperać, a można znaleźć cuda.

  • Anna Lisowska

    Jakbym widziała swoje zakupy, dodałabym tylko do listy czerwone pesto 🙂 Czy u Ciebie w Biedronce są jeszcze te wafle ryżowe? Ja przeszłam trzy sklepy i w żadnym już nie ma, a szkoda, bo są naprawde dobre i chrupkie, w sam raz dla bezglutenowców. A te nowe są twarde i jakoś mi nie smakują

    • Hmm, nie widziałam innych wafli szczerze mówiąc – cały czas kupuję te same. Ale już np. nie widuję w ogóle pasty z avocado :/ I w tej Biedronce co ja zawsze robię zakupy, ostatnio brakuje też mleka sojowego, więc muszę szukać po innych

      • Anna Lisowska

        To prawda, mleka sojowego też już nie widuję 🙁 a z wafli w mojej Biedronce są Sonko w dwóch smakach i jakieś nowe w takich małych opakowaniach, Vitanella chyba. Arrozy brak…

  • Hummus i guacamole robię samodzielnie ale po mleko sojowe chodzę właśnie do Biedronki 🙂 Takie orzechy kupisz przez internet w sklepie badapak.pl Polecam 🙂

    • Oo dzięki za linka! Też robiłam swego czasu guacamole samodzielnie, ale potem zaczęłam trafiać na strasznie twarde avocado i rady z internetu odnośnie “zmiękczenia go” nie działały :/ Więc odpuściłam sobie.

      • Rzeczywiście jest taka jedna odmiana awokado, która nie mięknie i ja dla mnie smakuje “rybą”. Ohyda!! Z tego co ja zauważyłam to ma gładką skórkę i dość jasną. Lepiej zapamiętaj gdzie kupowałaś i już tam nie kupuj. Takie z grubszą skórką, lekko chropowatą są zawsze dobre, a te z ciemną skórką najlepsze ale też droższe.

  • Joanna Nogaj

    Ja nie uważam, aby mleko sojowe było szczególnie zdrowe ze względu na technologie wykorzystywane w rolnictwie. Natomiast sądzę, że mleko krowie, naturalne i tłuste JEST zdrowe, jeśli dana osoba nie ma nietolerancji laktozy, organizm nie wytwarza reakcji alergicznej.
    Jeśli ktoś jest uczulony na składniki naturalnego mleka, lub naczytał się badań amerykańskich naukowców, że mleko jest złe, to zamiast sojowego polecam mleko owsiane, migdałowe, kokosowe, które tanim kosztem i szybko można przyrządzić samodzielnie w domu, również na zapas.

    • Oczywiście – każde mleko roślinne robione w domu jest lepsze od sklepowego 🙂 Choć swoją drogą, ryżowe dostępne w Lidlu ma nienajgorszy skład i jest niesłodzone 🙂

  • Aleksandra Kramkowska

    Super, dobrze wiedzieć, że to sprawdzone produkty, bo dla mnie, która zupełnie nie jest na bieżąco ze zdrową żywnością to wskazówka! 😉

    • W Biedronce o dziwo jest wiele więcej fajnych produktów – muszę kiedyś zrobić drugą część 🙂 Lidla też polecam!

  • Potwierdzam, że wafle ryżowe naturalne z Biedronki są OK. Musli tez są niezłe, szkoda tylko, że jest tam sól i cukier. Gdyby jeszcze było wiadomo, czy jest to chociaż sól morska i cukier pochodzący z bananów, to wszystko byłoby w porządku. Zaciekawiła mnie też ta pasta z awokado i kiełki. Nigdy nie kupowałam takich rzeczy w sklepie, jestem ciekawa jaki jest skład i data ważności tych produktów. Z ciekawości zajrzę do Biedronki w najbliższym czasie i sprawdzę. Zwykle przechodziłam obok takich stoisk obojętnie 🙂

  • www.kasiaekiert.pl

    ja tak:
    zupy z biedronki -nowość, ale warta uwagi
    mixy sałat
    kiełki
    wafle ryżowe pakowane po 100kalorii
    hummusy
    oliwki
    korniszony
    wędzone piersi z kurczaka na wyjazdy
    serki grani

    • To te wegetariańskie zupy, o których ostatnio w mediach głośno ? W jakim mieście kupiłaś? Ciekawa byłam, czy są już w całej Polsce

  • Też często kupuję w Biedronce wafle ryżowe, kiełki oraz jarmuż i szpinak 🙂
    Pozostałych produktów nie próbowałam, tak więc wszystko przede mną 🙂

  • Ubolewam nad tym, że ten hummus ma w składzie benzoesan, bo byłby idealny wtedy kiedy mamy małego lenia, a chce nam się hummusu 😉 Niestety kupiłam go kiedyś – fakt był bardzo smaczny – ale niestety brzuch bolał potem strasznie – okazało się, że mam uczulenie na benzoesan 🙁

    • O to ciekawe.. mnie nic nie było, ale unikam jak tylko mogę

      • Ja unikam benzoesanu, sorbinianu i glutaminianu – wszystkie wywołują u mnie rewolucje 🙄

  • Świetny ranking! Ja nie przepadam tylko za tym mlekiem sojowym, jednak jestem wierna niesłodzonej wersji od Alpro 🙂

  • Guacamole faktycznie kozak, 10/10. Kiełki wbrew pozorom też całkiem fajnie się komponują na kanapce 🙂

  • Agata

    Ciekawy artykuł i fajnie, że na niego trafiłam, bo na pewno się przyda. W Biedronce bywam często, bo mam ją praktycznie tuż pod nosem. No i te wszystkie produkty, o których wspomniałaś faktycznie zapowiadają się nieźle, najważniejsze że nie są naszpikowane chemią 🙂 Co do produktów z Biedry to mam też innego faworyta, może nie jest on typowo “fit”, ale też nie zawiera żadnych benzoesanów i innych “E”. Chodzi mi o pyzy z mięsem z Amigos. Takie w plastikowym pudełku, chłodzone z lodówek. Datę ważności mają tylko na kilka dni o ile mnie pamięć nie zawodzi i smakują naprawdę dobrze. Mięso mają w sobie normalne, z dodatkiem warzyw i nie jest to żadna przemielona breja. A że lubię sobie czasem zjeść coś bardziej kalorycznego i konkretnego to chętnie kupuję. Taki cheat meal jest mi od czasu do czasu baaardzo potrzebny 🙂 I jak widać Biedronka ma trochę tych dobrych produktów, wystarczy po prostu poświęcić chwilkę podczas zakupów wczytać się w skład. Na szczęście coraz więcej osób tak robi, może to spowoduje większy trend wśród producentów żywności, by wytwarzać dobrej jakości produkty 🙂

  • Tatiana Cecot

    ja również guacamole robie sama , mam specjalny przepis na to i najbardziej mi ono smakuje 😉 Takie , które ja przyrządzę . W samej Biedronce jak jestem na zakupach , kupuje różnego rodzaju warzywa typu cukinia , bataty , awokado itd. . Kupowalam też zawsze ciastka Paryskie , ale …. moim zdaniem są inne jakieś . Mają chemiczny posmak , jakieś za słodkie są , galaretka jest nadzwyczaj dziwna . Polewa mi tylko smakowala . Ciastka , na które miałam ochotę , po prostu odlozyłam na półkę . Jadł ktoś w ostatnim czasie te ciastka ? Jakie są Wasze wrażenia ?